AktualnościStaw skokowy do naprawy

Staw skokowy do naprawy

31 grudnia 2020

Artroza stawu skokowego to schorzenie polegające na niszczeniu chrząstki stawowej. W sytuacji, gdy zmiany zwyrodnieniowe są bardzo zaawansowane, staw jest całkowicie zniszczony i bolesny, medycyna ma do zaoferowania pacjentom dwie opcje: usztywnienie stawu skokowego lub założenie endoprotezy. Każda z tych metod ma swoje wady i zalety.

Staw skokowy to jeden z nielicznych stawów w kończynie dolnej człowieka, który z wiekiem nie ulega niszczeniu. Możemy mieć zatem 90 lat i zupełnie zdrowy staw skokowy.

Jest to też jednak staw, który bardzo mało wybacza – jakiekolwiek źle złożone złamanie, przewlekła niestabilność – może w błyskawicznym tempie doprowadzić do artrozy – tłumaczy dr Urszula Zdanowicz, specjalista ortopedii i traumatologii. Dlatego tak istotne jest prawidłowe leczenie – dobrze zespolone złamania, anatomicznie nastawione, dobrze wygojone więzadła. Każda z tych rzeczy będzie miała później wpływ na stan chrząstki w stawie skokowym.

Na jej niszczenie narażeni są także pacjenci po przebytych dużych urazach, takich jak złamania wieloodłamowe stawu, których nie jesteśmy w stanie idealnie wyleczyć. Oddzielną grupę stanowią osoby z chorobami reumatycznymi, niszczącymi chrząstkę w różnych stawach.

Możliwości leczenia artrozy stawu skokowego

Kiedy dojdzie do całkowitego zniszczenia stawu skokowego, możliwe są dwa warianty leczenia – alloplastyka, czyli wszczepienie endoprotezy, lub artrodeza, czyli usztywnienie stawu skokowego.

Alloplastyka

To zabieg polegający na zastąpieniu naturalnego stawu pacjenta implantem. Jest to operacja trudna, wymagająca dużego doświadczenia operatora. Metoda ta pozwala na zachowanie przynajmniej części ruchu w stawie skokowym. Należy pamiętać, że nigdy nie przywrócimy zakresu ruchu takiego jak w drugim – zdrowym stawie. Jednak pozostawienie nawet 15–20 stopni ruchu pozwala pacjentowi na prawidłowe chodzenie, bieganie, tańczenie. Dzięki temu nie dochodzi do przeciążeń małych stawów stopy i stawu kolanowego. Dolegliwości bólowe ustępują lub znacznie się zmniejszają, pozwalając na powrót do wcześniejszej aktywności.

Artroza stawu skokowego ma zupełnie inną etiologię niż artr za stawu biodrowego czy kolanowego. Ponad 70% pacjentów to względnie młodzi, aktywni ludzie, u których zmiany zwyrodnieniowe rozwijają się w następstwie urazu. Niewielką grupę stanowią pacjenci z reumatoidalnym zapaleniem stawów lub hemofilią. I każdemu pacjentowi trzeba dobrać metodę odpowiednią właśnie dla niego – tłumaczy dr Andrzej Komor, specjalista ortopedii i traumatologii w Carolina Medical Center.

Endoprotezoplastyka stawu skokowego i artrodeza stawu skokowego

W naszej klinice stosujemy najnowszej generacji implant stawu skokowego, zakładany z dostępu bocznego. Jego ogromną zaletą jest to, że jest on najcieńszy z dostępnych na rynku. Ma zaledwie 8 mm grubości, dzięki czemu jego założenie wymaga minimalnej resekcji kostnej. Protezę tworzą dwie części – piszczelowa i skokowa – a materiały, z jakiego są wykonane, pozwalają na dobrą osteointegrację, czyli trwałe połączenie implantu z kością pacjenta.

Artrodeza

To metoda leczenia polegająca na zespoleniu kości w stawie za pomocą śrub, drutów, prętów albo płytek. Celem zabiegu jest uzyskanie trwałego unieruchomienia.

Gdy pacjenci słyszą, że wymagają usztywnienia stawu skokowego, zazwyczaj są bardzo przerażeni. Większość z nich latami odwleka ten moment i chodzi pomimo bólu i postępującej deformacji. Jednak nawet jeśli finalna decyzja jest taka, że musimy staw usztywnić, pamiętajmy – to nie jest wyrok! Pacjenci po takim zabiegu są w stanie biegać, kobiety mogą chodzić na obcasach, można tańczyć, być aktywnym fizycznie. A co najważniejsze – ból znika – mówi dr Zdanowicz.

Nie ma idealnej metody, dającej 100% sukcesu. Zarówno usztywnienie, jak i protezoplastyka mają swoje wady i zalety, natomiast obie służą poprawieniu komfortu życia pacjenta i eliminacji bólu. Endoproteza, pozostawiając ruch w stawie, pozwala pacjentowi prawidłowo chodzić, bez przeciążania małych stawów stopy oraz kolana. Niestety elementy endoprotezy mogą się obluzować, czyli stracić prawidłowe mocowanie w kości, lub wkładka polietylenowa zastępująca chrząstkę z czasem ulec zużyciu. Obie te sytuacje wymagać będą kolejnego zabiegu operacyjnego.

Z kolei artrodeza zmienia sposób chodzenia pacjenta, co powoduje przeciążenie stawów stopy oraz kolana. Zmiany zwyrodnieniowe w tych stawach mogą pojawić się wcześniej, „niż powinny”, a u kilku procent pacjentów kości w miejscu operacji nie zrastają się prawidłowo. To również może wymagać kolejnego zabiegu operacyjnego.

Uprawianie sportu a alloplastyka i artrodeza

Aktywność fizyczna jest jak najbardziej dopuszczalna zarówno po zabiegu alloplastyki, jak i artrodezy. Jeżeli planujemy ekstremalny sport – bieganie maratonów, podnoszenie ciężarów – to usztywnienie będzie bezpieczniejszą formą zaopatrzenia stawu skokowego niż endoproteza. Natomiast jeśli nasza aktywność będzie umiarkowana i będzie miała charakter rekreacyjny, to endoproteza jak najbardziej świetnie się tutaj sprawdzi.